O wolności

/FOTO” ADOBE STOCK/

Marta Lempart

/Tekst przemówienia z 5 października 2019 r. we Wrocławiu/

„I wtedy zacisnęły się pięści i poszliśmy się bić z policją jak prawdziwi ludzie.” Jolanta Sacewicz

Mówimy dziś o miłości i nienawiści, a ja będę mówić o wolności.

Jeżdżę po całej Europie. Biję na alarm, mówiąc o tym, co się dzieje w Polsce. Mówię o wszystkim – o marszach faszystów, o pełnym nienawiści Kościele, o pogardzie dla kobiet i naszych praw, o rasizmie i homofobii. Mówię o Białymstoku, o „strefach wolnych od LBGT”, o szczuciu i o przemocy. Teraz będę opowiadać o udaremnionym zamachu terrorystycznym w Lublinie, którego chcieli dokonać katoliccy fundamentaliści religijni i o zadziwiającym milczeniu niektórych polskich dziennikarzy i polityków w tej sprawie. Ale najwięcej mówię o wolności. Mówię o niej właściwie przez cały czas. O naszym, moim, pragnieniu wolności. Wolności od: wolności od nienawiści. Wolności od pogardy. Wolności od przemocy. I wolności do: wolności do kochania. Wolności do bycia bezpieczną. Wolności do życia.

I tłumaczę ludziom myślącym, że wolność jest im dana raz na zawsze, że z wolnością jest jak z powietrzem. Że nie widzimy, że zaczyna nam go brakować, że go nie ma, dopóki nie jest za późno. I tak, będzie teraz o nadchodzących wyborach. Jeśli PiS wygra wybory, będziemy mieć państwo faszystowskie, które domknie system represji wobec kobiet, osób LGBT i innych mniejszości. Latego mówię Wam i proszę naszych polityków i polityczki w tym kluczowym czasie – o mniej agitacji partyjnej, a więcej wyborczej. Mniej o sobie, więcej o Polsce. Więcej powagi, mniej reklamowego krzyczku. Więcej prawdy i oddania, mniej gadżetów i lukru. Mnie nie jest do śmiechu, bo stawką najbliższych wyborów parlamentarnych jest wolność – nas wszystkich. Moja, Twoja, jego i jej. Także tych osób, których tutaj nie ma. Nawet tych osób, które nie rozumieją, że nie ma nic ważniejszego, niż wolność.

I jej właśnie życzę nam wszystkim. Wolności, która jest jak miłość. Jak miłość – nie szuka poklasku, nie unosi się gniewem, we wszystkim pokłada nadzieję. I nigdy nie ustaje. Wolność nigdy nie ustaje. Na koniec cytat z tekstu Jolanty Sacewicz o Stonewall: „I wtedy zacisnęły się pięści i poszliśmy się bić z policją jak prawdziwi ludzie. Proszę Was teraz – 13 października zaciśnijmy pięści i idźmy się bić o wolność. Jak prawdziwi ludzie.

Marta Lempart – Polska feministka, współzałożycielka i liderka Ogólnopolskiego Strajku Kobiet. Organizatorka Wielotysięcznych demonstracji, w tym Czarnego Poniedziałku we Wrocławiu i Czarnego Piątku w Warszawie.

Nie korzystamy z dotacji i grantów, nie pobieramy wynagrodzenia za pracę w Przeglądzie Ateistycznym. Aby zachować niezależność i móc utrzymać ateistyczny portal na odpowiednim poziomie potrzebujemy Waszego wsparcia . Dlatego jeśli możesz, rozważ wsparcie naszej działalności dowolną kwotą. Kliknij tutaj

Marek Łukaszewicz

Udostępnij

Więcej od autora: